1994

► Niemcy otwierają archiwa NSDAP. Niemiecki rząd tłumaczył, że stało się to tak późno, ponieważ Amerykanie zwlekali z ich przekazaniem. Tymczasem odkryte przez Malte Herwiga, niemieckiego dziennikarza, depesze dyplomatyczne z centrum dokumentacyjnego w Waszyngtonie wyraźnie temu przeczą. W rzeczywistości USA były gotowe na przekazanie RFN wszystkich dokumentów już w 1967 roku, gdy uznały denazyfikację Niemiec za zakończoną. Bonn jednak nie chciało wtedy o archiwach nawet słyszeć i nic dziwnego, skoro jeszcze w połowie lat 60. dawni członkowie NSDAP zajmowali ponad 60 procent kierowniczych stanowisk w ministerstwie sprawiedliwości. W 1989 roku Zieloni próbowali przeforsować w Bundestagu rezolucję wzywającą rząd do otwarcia archiwów. Wówczas Niemcy zaczęły prowadzić podwójną grę. Z tajnej depeszy z października 1989 roku wynika, że rząd poprosił USA, by zdecydowanie odmówiły przekazania tych materiałów, co też się stało. Tym samym niemiecki rząd mógł oficjalnie stwierdzić, że wgląd w akta jest niemożliwy ze względu na opór Waszyngtonu. Otwarcie archiwów w 1994 roku ujawniło nazistowską przeszłość wielu prominentnych osób piastujących najwyższe stanowiska w państwie, m.in. Ministra Spraw Zagranicznych w rządzie Helmuta Kohla, Hansa-Dietricha Genschera (numer członkowski NSDAP - 10123636).

Minister Spraw Zagranicznych Hans-Dietrich Genscher ogląda swoje zdjęcia z czasów wojny (źródło:  http://www.focus.de/politik/deutschland/kronzeuge-eines-jahrhunderts-der-grosse-liberale-mit-dem-die-deutschen-alt-wurden_id_4651188.html )

Minister Spraw Zagranicznych Hans-Dietrich Genscher ogląda swoje zdjęcia z czasów wojny (źródło: http://www.focus.de/politik/deutschland/kronzeuge-eines-jahrhunderts-der-grosse-liberale-mit-dem-die-deutschen-alt-wurden_id_4651188.html)

Hans-Dietrich Genscher do dziś twierdzi, że został wpisany na listę członków NSDAP bez swojej wiedzy. Malte Herwig uznaje jego tłumaczenie za nieprawdziwe. „Wykluczone, by nie miał o tym pojęcia. Na wniosku o przyjęcie do partii widnieje jego podpis” - mówi dziennikarz.

► Delegalizacja neonazistowskiej organizacji Wiking Jugend. Przyczyną rozwiązania Wiking Jugend przez Ministra Spraw Wewnętrznych Niemiec był jej bliski związek z Hitlerjugend i NSDAP. Rozwiązanie organizacji w praktyce nic nie zmieniło – wielu członków Wiking Jugend kontynuuje swoją działalność w założonym w 1990 roku Niemieckim Związku Młodzieży HDJ, do którego należą niemieckie dziewczęta i chłopcy w wieku od 7 do 25 lat (patrz 1990 rok). Zresztą przywódcą HDJ został były lider Wiking Jugend Saksonii, znany neonazista Sebastian Räbiger.

Plakat HDJ "Funkcjonariusze jutra" (źródło:  blog.xfree.hu )

Plakat HDJ "Funkcjonariusze jutra" (źródło: blog.xfree.hu)

► Orzeczenie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego o zgodności z niemiecką Ustawą Zasadniczą zarówno członkostwa RFN w systemach bezpieczeństwa zbiorowego, jak i wypełniania zadań z takim członkostwem związanych. Wyrok z 1994 roku uprawomocnił większe zaangażowanie Bundeswehry w zagranicznych misjach ONZ, NATO i UE. Przełomowym momentem był udział niemieckich samolotów bojowych w interwencji NATO w byłej Jugosławii. Udział niemieckiej armii w nalotach mających na celu powstrzymanie pacyfikacji albańskiej ludności Kosowa rząd uzasadniał hasłem „nigdy więcej Auschwitz”.

Żołnierz Bundeswehry w Kosowie w ramach misji KFOR-Kosovo Force (źródło:   www.bundeswehr.de )

Żołnierz Bundeswehry w Kosowie w ramach misji KFOR-Kosovo Force (źródło:

www.bundeswehr.de)

Kolejne niemieckie rządy stosowały strategię mały kroków – stopniowo przyzwyczajając niemiecką i europejską opinię publiczną do zwiększonego zaangażowania Bundeswehry. Starano się również unikać nadawania większego rozgłosu misjom zagranicznym lub podkreślano ich wyłącznie humanitarny, stabilizacyjny i pokojowy charakter.