1972

2 maja. Rozpoczęcie procesu przed Sądem Krajowym w Hamburgu SS-Standartenführera Ludwiga Hahna i SS-Rottenführera Thomasa Wippenbecka. Ze względu na wyjątkowe okrucieństwo oraz masowe mordy dokonywane metodą wieszania, więźniowie Pawiaka nazywali Wippenbecka „Wieszatielem”. Ponadto Wippenbeck słynął na Pawiaku z organizowania ćwiczeń gimnastycznych na gorącym żużlu wyrzucanym z kotłowni. Ćwiczenia te przyczyniły się do śmierci wielu więźniów.

SS-Standartenführer Ludwig Hahn (z lewej) i SS-Rottenführer Thomas Wippenbeck podczas ich procesu w Hamburgu (źródło: www.commons.wikimedia.org/wiki/File:Ludwig_Hahn_and_Thomas_Wippenbeck_during_the_Hamburg_trial.jpg)

SS-Standartenführer Ludwig Hahn (z lewej) i SS-Rottenführer Thomas Wippenbeck podczas ich procesu w Hamburgu (źródło: www.commons.wikimedia.org/wiki/File:Ludwig_Hahn_and_Thomas_Wippenbeck_during_the_Hamburg_trial.jpg)

Akt oskarżenia dotyczył: osobistego powieszenia na Pawiaku co najmniej dziesięciu ludzi w okresie od początku 1942 roku do sierpnia 1944 roku, zmuszenia więźniów zimą 1940 roku do chodzenia po hałdzie rozżarzonego w wyniku czego zmarły co najmniej dwie osoby, uczestnictwa wraz z personelem Pawiaka w egzekucji od 200-300 więźniów Pawiaka między połową kwietnia i lipca 1944, uczestnictwa w egzekucji 40 więźniów Pawiaka w lipcu 1944 roku, osobistego rozstrzeliwania więźniów (w tym kobiet i dzieci) pomiędzy lipcem a sierpniem 1944 roku na terenie posesji Dzielna 25-27. Po przeprowadzonym dochodzeniu niemiecki sąd skazał Ludwiga Hahna za udział w wymordowaniu około 100 więźniów Oddziału III Pawiaka w lipcu 1944 roku na karę 12 lat pozbawienia wolności. Thomas Wippenbeck natomiast został uznany winnym pomocnictwa w tym mordzie oraz winnym przyczynienia się do śmierci Żydów w ramach tzw. akcji „Hotel Polski”, ale na podstawie paragrafu 47 rozdział 2 wojskowego kodeksu karnego sąd odstąpił od wymierzenia kary. Chodzi o artykuł z Reichsgesetzblatt” (Dziennik Ustaw Rzeszy) z 1940 roku, część I, s. 1348, mówiący o obowiązku wykonywania rozkazów. Paragraf 47 stanowił bardzo często podstawę uniewinniania zbrodniarzy wojennych od zarzutów z powodu podległości służbowej oraz „wykonywania rozkazów przełożonych”.

Napis wykonany przez członków Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”, 1944 rok (źródło: fot. Archiwum Ilustracji WN PWN SA © Wydawnictwo Naukowe PWN)

Napis wykonany przez członków Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”, 1944 rok (źródło: fot. Archiwum Ilustracji WN PWN SA © Wydawnictwo Naukowe PWN)

Od wyroku odwołały się zarówno prokuratura, twierdząca, że wyrok jest niewspółmiernie niski w stosunku do wagi czynu, jak również obrona, która domagała się uniewinnienia. W marcu 1975 roku, po dwóch latach rozpatrywania skargi rewizyjnej, wyrok został uprawomocniony. Thomas Wippenbeck nigdy nie poniósł kary za swoje zbrodnie dokonane w Polsce.

17 maja. Bundestag po burzliwej debacie – 248 głosów „za”, 238 wstrzymujących się i 10 „przeciw” – ratyfikował układ PRL-RFN z 1970 roku. Przedłużająca się ratyfikacja wynikała ze złożenia przez posłów opozycyjnych wniosku do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego pod zarzutem niekonstytucyjności układu (konstytucja RFN zawierała „fikcję prawną” określającą granice Niemiec wg przebiegu granic III Rzeszy z 1937 roku). Chadecka opozycja CDU/CSU sprzeciwiała się ratyfikacji układu z Polską, zarzucając rządzącej koalicji SPD/FDP zdradę niemieckich interesów.

Plakaty wyborcze niemieckich partii CDU i SPD, kwestionujący granicę na Odrze i Nysie   (źródło:  www.iswinoujscie.pl )

Plakaty wyborcze niemieckich partii CDU i SPD, kwestionujący granicę na Odrze i Nysie (źródło: www.iswinoujscie.pl)

Chadecy podjęli w kwietniu 1972 roku próbę obalenia Willy Brandta, a gdy zamiar ten nie powiódł się postawili, jako warunek zaakceptowania umowy, przyjęcie przez Bundestag rezolucji o „tymczasowym charakterze” porozumień. Ostatecznie Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał akt za zgodny z konstytucją, ale... według interpretacji trybunału akt nie był uznaniem granicy na Odrze i Nysie, lecz tylko przyjęciem przez RFN tego stanu rzeczy do wiadomości i deklaracją niepodejmowania działań zbrojnych w celu jego zmiany.

Willy Brandt z żoną Rut oraz Leonidem Breżniewem, 1972 rok (źródło:  www.dw.de/willy-brandt-kanclerz-i-wizjoner/a-4831164 )

Willy Brandt z żoną Rut oraz Leonidem Breżniewem, 1972 rok (źródło: www.dw.de/willy-brandt-kanclerz-i-wizjoner/a-4831164)

Jeszcze tego samego dnia Bundestag, przy pięciu głosach wstrzymujących się, przyjął rezolucję, stwierdzającą, że zawarty układ nie przesądza w przyszłości treści traktatu pokojowego z Niemcami i nie stanowi prawnego uznania granic istniejących obecnie (!) W sensie prawnym więc, w 1972 roku Rzesza niemiecka istnieje nadal.

Pierwszy polski słup graniczny nad Odrą wkopany 27 lutego 1945 r. w Czelinie przez żołnierzy 6. Samodzielnego Batalionu Pontonowo-Mostowego WP (źródło: www.thefad.pl)

Pierwszy polski słup graniczny nad Odrą wkopany 27 lutego 1945 r. w Czelinie przez żołnierzy 6. Samodzielnego Batalionu Pontonowo-Mostowego WP (źródło: www.thefad.pl)

Niemiecka Republika Demokratyczna to tak zwane „Niemcy Środkowe”, a Polska to „Niemiecki Wschód” znajdujący się pod obcą, „tymczasową administracją”. Taki stan utrzymuje się do roku 1990.