1975

5 lipca. Ceremonia żałobna na madryckim cmentarzu z udziałem „gustownie odzianych starszych panów, którym spod sztywnych kołnierzyków wystawały przypięte do krawatów żelazne krzyże. Podobne znaki widniały na szarfach wieńców. Zebrani długo stali w milczeniu nad mogiłą. Na koniec sylwetki osób otaczających grób wyprężyły się, a ich ręce uniosły się w przepisowym – Heil!”

Otto Skorzenny w swoim biurze w Madrycie 01.01.1964 r. (źródło:  http://ww2-militarystore.yolasite.com/otto-skorzenys--unternehmen-eiche.php )

Otto Skorzenny w swoim biurze w Madrycie 01.01.1964 r. (źródło: http://ww2-militarystore.yolasite.com/otto-skorzenys--unternehmen-eiche.php)

Zmarły to znany w Hiszpanii jako Robert Steinbauer, właściciel intratnej firmy „Export-Import Immobilen”, a w rzeczywistości Obersturmbannfuhrer-SS Otto Skorzeny – as niemieckiego wywiadu, „ulubiony komandos Hitlera”. Członek NSDAP, od 1932 roku Waffen SS, a od 1934 w służbie bezpieczeństwa SD. Zbrodniarz wojenny, były jeniec armii amerykańskiej, ścigany przez sądy alianckie. W 1948 roku uciekł z obozu dla internowanych przestępców w Darmstadt do Argentyny, gdzie był przez jakiś czas ochroniarzem Evy Peron. Później znany był m.in. pod nazwiskami: doktor Wolff na Węgrzech, Solar w Niemczech i Belgii, mister Eable i mister Sible w USA, Rolf Steiner w Niemczech, Pablo Lerno w Szwajcarii, Francji i we Włoszech, Muller i Antonio Scorba w Austrii i od 1955 roku w Hiszpanii jako w/w Robert Steinbauer.

Otto Skorzeny (z lewej) i Juan Domingo Peron, Buenos Aires, 1954 (źródło:   http://www.taringa.net/posts/imagenes/18338264/Juan-D-Peron-y-el-general-de-la-SS-Otto-Skorzeny.html )

Otto Skorzeny (z lewej) i Juan Domingo Peron, Buenos Aires, 1954 (źródło: http://www.taringa.net/posts/imagenes/18338264/Juan-D-Peron-y-el-general-de-la-SS-Otto-Skorzeny.html)

Przez wiele lat Otto Skorzeny był aktywnym korespondentem niemieckiej prasy, akredytowanym przy frankistowskim Ministerstwie Informacji. Uprawiał jawną propagandę hitlerowską. Napisał książkę „Nieznana wojna”, która była apoteozą hitleryzmu. W RFN wydano jego pamiętniki „Geheimkommando Skorzeny”. Udzielał wywiadów. Mówił z dumą o czasach wojny. Często podróżował do Irlandii, gdzie był ciepło witany. Zakupił tam 160-hektarowa posiadłość w Curragh, w Hrabstwie Kildare. Właśnie w jednym z irlandzkich miast 31 sierpnia 1960 roku na posiedzeniu tamtejszego towarzystwa literacko-historycznego, zapytany czy jest pewny, że Hitler nie żyje, odpowiedział: „Oświadczam, iż najlepszym dowodem tego, że führer jest rzeczywiście martwy, to fakt mego pobytu tutaj. Gdyby był żywy, byłbym z nim”.

Otto Skorzeny założył organizację „Stinne” (Pająk), stawiającą sobie za cel pomoc byłym zbrodniarzom w pełnej rehabilitacji bądź ucieczce, głównie do Hiszpanii. W latach 70-ych Otto Skorzeny był idolem niemieckiej młodzieży. Już 3 dni po jego śmierci 8 lipca „Deutsche National Zeitung” drukuje laurkę dla Skorzenego: „wierny do grobu” wielbiciel Hitlera, „służył do końca Zachodowi”, jego „marsz będziemy kontynuować”. Miesiąc później ta sama gazeta poświęciła mu całostronicowy artykuł pt. „Otto Skorzeny – portret bohatera”. Otto Skorzeny nigdy nie miał kłopotów ze strony niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie – miał tam poparcie, opiekę i pieniądze. Często podróżował do RFN. Jeszcze w maju 1975 roku przebywał w klinice w Heidelbergu. 

Pierwsze wydanie znanej książki Krzysztofa Kąkolewskiego „Co u Pana słychać?” - wywiady z 10 zbrodniarzami hitlerowskimi winnymi ciężkich zbrodni. Każdy z nich był sądzony i każdy został uniewinniony. W czasie przeprowadzania rozmowy z Kąkolewskim w połowie lat 70-tych, wszyscy oni czuli się już bezpiecznie, zajmowali wysokie pozycje społeczne i cieszyli się szacunkiem niemieckiego społeczeństwa. Jednym z rozmówców pisarza był niemiecki antropolog, członek nazistowskiej organizacji Ahnenerbe, SS-Obersturmführer Hans Fleischhacker. Nazistowska organizacja „badawcza” Ahnenerbe została założona w 1935 roku jako Studiengesellschaft für Geistesurgeschichte‚ Deutsches Ahnenerbe e.V. (Towarzystwo Badawcze nad Pradziejami Spuścizny Duchowej Niemieckie Dziedzictwo Przodków). Na początku 1939 roku organizacja została włączona do SS. Podczas II wojny światowej Ahnenerbe wspierała eksperymenty medyczne przeprowadzane na więźniach obozów koncentracyjnych i prowadziła planowe grabieże dorobku naukowego i kulturowego w państwach okupowanych przez III Rzeszę. Po wojnie została uznana przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze za organizację zbrodniczą. Od 1942 roku Hans Fleischhacker razem z Bruno Begerem prowadził „badania rasowe” w obozie Auschwitz-Birkenau, gdzie dokonywał selekcji rasowej oraz prowadził badania antropologiczne na więźniach, m.in. osobiście wybrał 115 więźniów, których następnie zamordowano, aby mogli stać się eksponatami w Muzeum Rasy w Strasburgu.

Więzień Jerzy Grenda (źródło:  http://uczyc-sie-z-historii.pl/pl/projekty/zobacz/9 )

Więzień Jerzy Grenda (źródło: http://uczyc-sie-z-historii.pl/pl/projekty/zobacz/9)

Po wojnie Fleischhacker był profesorem biologii i antropologii na Uniwersytecie Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem. Współpracował z uniwersytetem w Salwadorze i Uniwersytetem Antropologii w Tübingen.

Bruno Berger i Hans  Fleischhacker  (źródło:  http://scanpix.no/ )

Bruno Berger i Hans Fleischhacker (źródło: http://scanpix.no/)

Fleischhacker starał się przekonać Kąkolewskiego, że praca jaką wykonywał w Auschwitz nie różniła się niczym od tej, jaką wykonuje teraz. Pokazał mu nawet formularze, których używa obecnie w pracy naukowej - w jego ocenie nie różnią się od tych z Auschwitz. Hans Fleischhacker nie ma sobie nic do zarzucenia.