1953

Wdowa po Hansie Franku, Brigitte Marie Frank publikuje przeredagowany przez siebie, liczący 643 strony, pamiętnik swojego męża, napisany przez niego w celi w Norymberdze. Pamiętnik jest swego rodzaju rozrachunkiem z epoką i objawem własnej megalomanii. Brigitte Frank nadała mu tytuł Im Schatten des Galgens (W cieniu szubienicy”). Na publikacji zarobiła 300 000 marek, nie uiszczając przy tym podatku. Oto fragment pamiętnika: „Jeśli wreszcie wygramy wojnę, to nie będę miał nic przeciwko temu, żeby z Polaków, Ukraińców i tego wszystkiego co się wokół włóczy, zrobić siekaninę (…) Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na te plakaty”(…) „Polska nie śmie nigdy więcej powstać!”. A oto co po latach napisze na ten temat syn Brigitte i Hansa – Niklas Frank:

One wszystkie cieszyły się z elegancko urządzonych mieszkań, z których wygnano żydowskich i polskich lokatorów i właścicieli. »Jakże przyjemne jest życie niemieckiej kobiety« - gryzmoliła Brigitte w swym notatniku. (...) Te niemieckie żony uważały wojnę za sprawiedliwą. Żadna z nich nie wątpiła w Führera. Chętnie przyjmowały morderczą moralność narodu panów. Duchowo oddawały się Hitlerowi tak, jak cieleśnie wciąż nowym mężczyznom, podczas gdy ich mężowie zdychali na froncie w jakichś zafajdanych okopach. Po wojnie bardzo rzadko odzywały się w nich wyrzuty sumienia. Przeważająca większość tych kobiet nie pytała mężów po powrocie, co robili. Nic nie chciały wiedzieć o zbrodniach wojennych popełnianych na niewinnych kobietach i dzieciach, na »ludziach gorszych ras«, na »niewartych życia podludziach«. One również zacierały prawdę - jak ich mężowie, synowie, ojcowie i kochankowie” (...)
„Nie użalajcie się nad tym, jak byłyście bombardowane przez Anglików, gwałcone przez Rosjan, wypędzane przez Polaków - ale opowiedzcie, jak zajmowałyście pożydowskie mieszkania, jak popychałyście mężów, by wstępowali do partii, jak korzystałyście z tego, co wam przywozili z podbitych krajów. I przyznajcie, że myślałyście nie inaczej niż Brigitte, która mawiała: „
My, kobiety, przewyższamy naszych mężów, ponieważ nasze sumienie jest utkane z niemnącego jedwabiu” (Niklas Frank „Meine deutsche Mutter”).

Brigitte Marie Frank

Brigitte Marie Frank

Związek Wypędzonych i Pozbawionych Praw“ zdobywa w wyborach parlamentarnych 5,9 % głosów i wchodzi do Bundestagu.

19 maja. Ustawa federalna dotycząca wysiedlonych. Rząd RFN uchwala ustawę regulującą sytuację prawną uchodźców oraz wysiedlonych z byłych wschodnich terenów Rzeszy Niemieckiej, jak i innych terenów Europy Środkowej i Wschodniej (Bundesvertriebenengesetz). Obejmuje ona też dzieci urodzone już na terenie RFN. Za „wypędzonych” uznano również niemieckich kolonistów osiedlanych w czasie okupacji na terenach polskich, w mieszkaniach, domach i gospodarstwach rolnych, brutalnie odebranych Polakom. W latach 1939–1945 okupanci niemieccy wysiedlili przymusowo około 2 mln 478 tys. Polaków. Dlatego liczba „wypędzonych” rośnie – początkowo status wypędzonego miało około 8 mln osób (1948), współcześnie posiada go około 16 mln Niemców (1985).

27 października. Pomimo licznych protestów opinii publicznej, Hans Globke zostaje sekretarzem stanu w rządzie Adenauera i jego „prawą ręką”. To jeden z przykładów ciągłości personalnej w elitach rządowych pomiędzy narodowo-socjalistyczną III Rzeszą a Niemiecką Republiką Federalną.

Projekt ustawy antyżydowskiej z dnia 10 grudnia 1937 roku z podpisem Hansa Globke

Projekt ustawy antyżydowskiej z dnia 10 grudnia 1937 roku z podpisem Hansa Globke

Globke był współtwórcą norymberskich przepisów rasowych. 25 kwietnia 1938 roku został pochwalony przez ministra spraw wewnętrznych Rzeszy Wilhelma Fricka jako “najbardziej wydajny i efektywny urzędnik w mojej posłudze”. Chodziło o jego “nadzwyczajne wysiłki w opracowywaniu ustawy o ochronie niemieckiej krwi” i tworzeniu antysemickiego prawa. Hans Globke, numer 101 na liście ściganych zbrodniarzy wojennych, uniknął wyroku w procesie norymberskim dzięki zeznaniom w roli świadka przeciwko swym nazistowskim kolegom. Poza tym pomógł mu jego kolega Robert Kempner, który przed wojną w 1935 roku wyemigrował do USA, a w procesie norymberskim był jednym z prokuratorów.

W 1963 roku sąd najwyższy NRD skazał Globke'go w trybie zaocznym na karę dożywotniego więzienia. W tym samym roku w RFN Globke otrzymuje Wielki Krzyż Zasługi.

Od 1949 roku, jako szef Urzędu Kanclerskiego, Hans Globke stał się kluczowym architektem powojennych Niemiec. W czasie sprawowania przez niego tego urzędu, każda z trzech firm spadkobierców IG Farben, tj. Bayer, BASF i Hoechst, stała się potężniejsza, niż kiedykolwiek była ich macierzysta firma.

► Wysokiej rangi zbrodniarz wojenny Heinz Lammerding zostaje zaocznie skazany na śmierć przez sąd w Bordeaux, we Francji. Jednak RFN odmówiło jego ekstradycji. Brigadeführer Waffen-SS Heinz Lammerding “specjalizował się” w masakrze francuskich cywilów. Dnia 8 czerwca 1944 roku dokonał masakry w mieście Tulle. 120 losowo wybranych osób powieszono na latarniach i balkonach. 99 mężczyzn przed śmiecią okrutnie torturowano. Lammerding był też odpowiedzialny za zburzenie miejscowości Oradour-sur-Glane dnia 10 czerwca 1944 roku oraz zamordowanie wszystkich 642 jego mieszkańców w tym 245 kobiet, 207 dzieci i 190 mężczyzn.

Ofiary masakry w Oradour-sur-Glane

Ofiary masakry w Oradour-sur-Glane

Heinz Lammerding nigdy nie został ukarany za swoje zbrodnie. Był skutecznie chroniony przez niemieckie państwo. Mieszkał w Düsseldorfie, gdzie prowadził dobrze prosperującą firmę budowlaną, aż do swojej śmierci w 1971 roku.