1962

Wilhelm Koppe, przyjmuje fałszywe nazwisko Lohmann i zostaje dyrektorem fabryki czekolady w Bonn. Generał Waffen-SS Wilhelm Koppe był sekretarzem stanu ds. bezpieczeństwa w rządzie Generalnego Gubernatorstwa. Jako wyższy dowódca SS i policji w Kraju Warty i w Generalnym Gubernatorstwie, Koppe był odpowiedzialny za masowe zbrodnie na Polakach i Żydach. Polskie Państwo Podziemne wydało na Wilhelma Koppego wyrok śmierci. Dnia 11 lipca 1944 roku miał miejsce nieudany zamach na jego życie, dokonany przez 1 kompanię „Pegaz” Batalionu Parasol. Koppe został ranny, ale udało mu się zbiec. Wihelm Koppe był aresztowany w Niemczech w 1960 roku, ale 19 kwietnia 1962 roku został zwolniony za kaucją w wysokości 30 tysięcy marek. Morderca nigdy nie poniósł kary za zbrodnie dokonane podczas II wojny światowej. W 1964 roku prokuratura w Bonn wszczęła ponownie przeciw niemu postępowanie, oskarżając go o udział w zamordowaniu 145 000 osób. W 1966 sąd krajowy w Bonn zamyka postępowanie z powodu złego stanu zdrowia oskarżonego. Pomimo powtarzających się ze strony Polski próśb o ekstradycję, władze RFN odmawiają jego wydania. Wilhelm Koppe zmarł w Bonn w 1975 roku.

Przyjmowanie kwiatów od dzieci. Od lewej: SS-Gruppenf  ü  hrer   Wilhelm Koppe, Heinrich Himmler i Gauleiter Fritz Bracht (źródło: wikipedia.org)

Przyjmowanie kwiatów od dzieci. Od lewej: SS-Gruppenführer Wilhelm Koppe, Heinrich Himmler i Gauleiter Fritz Bracht (źródło: wikipedia.org)

► Początek serii procesów przed sądami zachodnioniemieckimi zbrodniarzy Sonderkommanda 1005, którzy przeprowadzali tzw. akcję 1005, mającą na celu zatarcie zbrodni popełnianych przez nazistów w Europie wschodniej. Akcja polegała na ekshumacji i spaleniu tysięcy ciał ofiar.

Maszyna do mielenia kości używana podczas  Akcji 1005 , obóz koncentracyjny Janowski (więźniem tego obozu był Szymon Wiesenthal) (źródło:  collections.ushmm.org )

Maszyna do mielenia kości używana podczas Akcji 1005, obóz koncentracyjny Janowski (więźniem tego obozu był Szymon Wiesenthal) (źródło: collections.ushmm.org)

W skład każdego Sonderkommando wchodzili członkowie SD, Policji Bezpieczeństwa (Sipo) lub Policji Porządkowej (Ordnungspolizei, w skrócie Orpo) oraz ponad 100 więźniów, którzy byli zmuszani do otwierania grobów, wydobywania ciał, poszukiwania wszelkich kosztowności, a następnie do palenia ciał. Wielokrotnie ludzie ci grzebali własne rodziny, dzieci i najbliższych. Często nie wytrzymywali tego psychicznie i popełniali samobójstwa. Zresztą po wykonaniu zadania więźniowie ci byli od razu zabijani. Kierownikiem akcji 1005 był Paul Blobel, sądzony przed amerykańskim trybunałem wojskowym i skazany na śmierć przez powieszenie. Blobel przyznał się do zamordowania około 15 tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, jednak amerykański trybunał ustalił, że było to ponad 59 tysięcy ludzi. Paul Blobel wynalazł metodę palenia zwłok w specjalnych paleniskach, którą zastosował po raz pierwszy w Chełmnie nad Nerem. Niemieckie sądy były dużo łagodniejsze – inny wykonawca akcji 1005 Rudolf Theimer został skazany na 4 lata pozbawienia wolności.

W sądownictwie zachodnioniemieckim pojawia się po raz pierwszy termin prawny „pomocnictwo do morderstwa”, zamiast „morderstwo”. Dzięki temu zabiegowi wielu hitlerowskich morderców zostało skazanych na łagodne wyroki za tylko „pomocnictwo do morderstwa” (np. zbrodniarze z Chełmna nad Nerem sprawa 8 Ks 3/62, a także sądzeni w 103 procesach członkowie obozów zagłady w Auschwitz, Gross-Rosen, Stutthofu, Bełżcu, Treblince, Sachsenhausen, Sobiborze, Mauthausen-Gusen). „Jeden morderca i 60 milionów pomocników - oto przerażająca wymowa tej teorii” (Henryk Sołga).

Obława na Ariberta Heima. Aribert Heim był Austriakiem, nazistowskim lekarzem, znanym również jako dr. Death („doktor Śmierć”). Heim był oskarżony o torturowanie i zabijanie więźniów różnymi metodami w obozie koncentracyjnym w Mauthausen w Austrii. Od października do grudnia 1941 roku stacjonował w pobliżu Linz, w Austrii, gdzie przeprowadzał eksperymenty na Żydach, podobne do tych, wykonywanych w Auschwitz przez Josefa Mengele. Według relacji ocalałych z Holokaustu, Heim wtryskiwał więźniom w samo serce różne substancje, w tym benzynę, fenol i inne trucizny. Wiadomo też, że Heim usuwał więźniom organy wewnętrzne bez znieczulenia. Torturowanie ludzi sprawiało mu przyjemność. W 1942 roku Aribert Heim służył w 6 Dywizji Górskiej SS Nord w północnej Finlandii, w szpitalu Oulu jako lekarz SS. Pod koniec wojny, został złapany przez amerykańskich żołnierzy i wysłany do obozu dla jeńców wojennych w Lugwigsburgu. Po zwolnieniu z obozu, w 1947 pracował w szpitalu we Friedbergu w Hesji. W tym czasie grał w klubie sportowym Nauheim w hokeja na lodzie. Ożenił się i w 1949 osiedlił w Mannheim. Kilkakrotnie bezskutecznie starał się zrzec obywatelstwa austriackiego na rzecz niemieckiego. Od 1954 do 1962 wykonywał zawód ginekologa w Baden-Baden. W 1962 roku Heim dostał wiadomość, że szuka go policja i uciekł przez Libię do Egiptu.

(źródło:  www.euronews.com )

(źródło: www.euronews.com)

Od tego czasu, był w centrum ogromnej obławy. Wydano międzynarodowy nakaz aresztowania Heima, który obowiązuje do dziś. Poszukiwania Ariberta Heim'a były prowadzone w Ameryce Łacińskiej, Hiszpanii i Afryce, ale nigdy nie został on formalnie zidentyfikowany. W 2009 roku niemiecki dziennikarz ZDF i New York Times odkrył, że Aribert Heim przybrał fałszywe nazwisko Tarek Farid Hussein i mieszkał w Egipcie, gdzie prawdopodobnie zmarł na raka jelit w 1992 roku.

Efraim Zuroff z centrum Wiesenthala  prezentuje zdjęcia poszukiwanego Ariberta Heima (źródło: www.ksta.de)

Efraim Zuroff z centrum Wiesenthala prezentuje zdjęcia poszukiwanego Ariberta Heima (źródło: www.ksta.de)