1950

► Gdyby Eva Braun nie popełniła samobójstwa wspólnie ze świeżo poślubionym mężem Adolfem Hitlerem i żyła po wojnie w RFN, mogłaby ubiegać się, jako wojenna wdowa, o „Opferrente” – dodatek do emerytury, przysługujący osobom traktowanym przez prawo RFN jako ofiary wojny. Specyfika „Ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym osób poszkodowanych przez wojnę” z 1950 roku sprawiała, że pojęcie „ofiara” miało niewiele wspólnego z tym, jak rozumiemy je dziś. Jeszcze w latach 90. „Opferrente” otrzymywali Niemcy skazani za zbrodnie oraz członkowie Waffen-SS, o ile tylko odnieśli podczas wojny jakiekolwiek rany.

► 8 stycznia. W kraju związkowym Schleswig-Holstein Waldemar Kraft zakłada partię polityczną Blok Wypędzonych i Pozbawionych Praw, BHE (Der Bund der Heimatvertriebenen und Entrechteten). Już pół roku później partia ta zdobywa w wyborach 23,4 % czyli więcej niż CDU. Partia zostaje wkrótce przemianowana na Blok Wszechniemiecki/Blok Wypędzonych ze Stron Ojczystych i Pozbawionych Praw (Gesamtdeutscher Block/Bund der Heimatvertriebenen und Entrechteten, GB/BHE)

Hauptsturmführer SS Waldemar Kraft był działaczem mniejszości niemieckiej już w przedwojennej Polsce. W latach 1939-1941 Kraft jako specjalista od spraw rolnictwa realizował plan wypędzania polskich rolników z Wielkopolski oraz osiedlania na ich miejscu Niemców w ramach akcji Heim ins Reich. Po wojnie został aktywnym działaczem wypędzonych oraz rzecznikiem Ziomkostwa Wisła –Warta (Landsmannschaft Weichsel-Warthe).

Aktywnym działaczem partii BHE był też zbrodniarz wojenny Heinz Reinefarth (patrz poniżej).

Polityka partii koncentrowała się na przywróceniu imperium niemieckiego w granicach z 1937 czy nawet z 1940 roku. W latach 1954-1955 przewodniczącym GB/BHE był inny ex-nazista Theodor Oberländer, jednocześnie minister ds. wypędzonych w rządzie kanclerza Konrada Adenauera.

W 1958 roku Oberländer został odznaczony Wielkim Krzyżem Zasługi RFN z Gwiazdą i Wstęgą.

► Marzec. Komisarz McCloy (patrz 1947, 1949) otrzymał zadanie powołania nowego szefa zachodnioniemieckiego Secret Service. Po omówieniu sprawy z Frankiem Wisnerem z CIA, McCloy zdecydował się na nazistowskiego zbrodniarza wojennego Reinharda Gehlena. Podczas wojny Gehlen był szefem wywiadu wojskowego na froncie wschodnim. Dziś wiemy, że McCloy przed wybuchem wojny często podróżował do Berlina. W 1936 roku McCloy spotkał się z Rudolfem Hess. Letnie igrzyska olimpijskie'36 McCloy oglądał we wspólnej loży z Adolfem Hitlerem i Hermanem Goeringiem. Kancelaria prawnicza McCloy'a reprezentowała koncern IG Farben.

11 maja. Zakończenie denazyfikacji. Ustawa uchwalona 11 maja przez Bundestag oficjalnie kończy proces denazyfikacji w trzech zachodnich strefach okupacyjnych RFN i od początku oceniana jest bardzo negatywnie.

Persilschein  kobiety z Burgkunstadt

Persilschein kobiety z Burgkunstadt

Sami Niemcy procedury denazyfikacyjne nazywają Persilscheinverfahren czyli wybielenie byłych nazistów (nazwa pochodzi od proszku Persil).

Ernst Klee PERSIL.jpg

Przez całe lato i jesień 1950 roku McCloy zapewnia Francuzów, że „czyni ciągłe starania, w celu zlokalizowania Klausa Barbie”. W rzeczywistości wcale nie szukał zbrodniarza, ponieważ wiedział, gdzie ten mieszka. Klaus Barbie ukrywał się w domu CIC w amerykańskiej strefie w Niemczech. McCloy cały czas zaprzeczał, jakoby miał jakąkolwiek wiedzę na ten temat. Klaus Barbie został zatrudniony przez United States Counter-Intelligence Corps CIC. Za swoją pracę otrzymywał wynagrodzenie. W marcu 1951 roku Barbie został przemycony do Boliwii, gdzie wiódł bezpieczne życie.

6 lipca. Układ zgorzelecki. Uznanie przez NRD granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Było to pierwsze formalne potwierdzenie polskiej granicy zachodniej. Dla Republiki Federalnej Niemiec jeszcze długo byliśmy „ludnością zastępczą” pod „tymczasową administracją”.

► 5 sierpnia w Cannstadt koło Stuttgartu została uroczyście ogłoszona „Proklamacja niemieckich wygnańców ze stron rodzinnych” czyli tzw. „Karta niemieckich wypędzonych ze stron ojczystych” przez Centralny Związek Wygnańców Niemieckich oraz przez Zjednoczone Ziomkostwa Wschodnioniemieckie (Charta der deutschen Heimatvertriebenen). Nosi ona podpisy wszystkich przewodniczących Związków Krajowych Centralnego Związku Wygnańców Niemieckich jak również wszystkich rzeczników Zjednoczonych Ziomkostw Wschodnioniemieckich.

Protest wysiedlonych Niemców, sierpień 1950, Stuttgart

Protest wysiedlonych Niemców, sierpień 1950, Stuttgart

Drugie zgromadzenie ślązaków w Monachium w 1951 roku - przemawia minister Jakob Kaiser (źródło: archiwum zdjęć „pruskie dziedzictwo kulturowe”   http://www.blz.bayern.de/blz/eup/01_10/2.asp )

Drugie zgromadzenie ślązaków w Monachium w 1951 roku - przemawia minister Jakob Kaiser (źródło: archiwum zdjęć „pruskie dziedzictwo kulturowe” http://www.blz.bayern.de/blz/eup/01_10/2.asp)

„Karta niemieckich wypędzonych ze stron ojczystych” ani jednym słowem nie mówi o przyczynach wysiedleń Niemców, czyniąc z nich jedynie ofiary wśród wielu innych ofiar.

Oto treść tego dokumentu:

Świadomi odpowiedzialności przed Bogiem i ludźmi, świadomi przynależności do chrześcijańskiego, zachodnioeuropejskiego kręgu kulturowego, świadomi przynależności do narodu niemieckiego oraz w zrozumieniu wspólnego celu wszystkich narodów Europy, wybrani przedstawiciele milionów wypędzonych ze stron rodzinnych, po głębokim namyśle i w zgodzie ze swoim sumieniem, postanowili przed narodem niemieckim i opinią światową złożyć uroczystą deklarację, określającą obowiązki i prawa jakie niemieccy wypędzeni ze stron rodzinnych uznają za swoją zasadę podstawową oraz za nieodzowny warunek powstania wolnej i zjednoczonej Europy.

1. My, wypędzeni ze stron rodzinnych, rezygnujemy z zemsty i odwetu. Postanowienie to traktujemy poważnie i jest ono dla nas święte, bowiem wypływa z pamięci o nieskończonych cierpieniach, jakie przypadły w udziale ludzkości, szczególnie w ostatnim dziesięcioleciu.

2. Ze wszystkich sił wspierać będziemy wszelkie inicjatywy zmierzające do powstania zjednoczonej Europy, w której poszczególne narody żyć będą mogły bez trwogi i przymusu.

3. Ciężką i wytrwałą pracą będziemy uczestniczyć w odbudowie Niemiec i Europy.

Utraciliśmy nasze strony rodzinne. Ludzie, którzy nie posiadają stron rodzinnych są na tym świecie ludźmi bezdomnymi. Bóg wyznaczył ludziom ich strony rodzinne. Wyrwanie człowieka pod przymusem z jego stron rodzinnych, oznacza jego duchowe unicestwienie.

Los ten i związanie z nim cierpienia przypadły nam w udziale. Stad czujemy się powołani żądać, aby prawo do stron rodzinnych, jako jedno z od Boga danych, podstawowych praw ludzkości – zostało uznane i urzeczywistnione.

Dopóty, dopóki prawo to nie zostanie w stosunku do nas urzeczywistnione, nie zamierzamy stać na uboczu skazani na bezczynność, lecz chcemy działać i tworzyć w ramach nowych, udoskonalonych form pełnych zrozumienia i braterskiego współżycia ze wszystkimi członkami naszego Narodu.

Dlatego też domagamy się i żądamy, tak dziś jak i wczoraj:

1. Równych praw obywatelskich, nie tylko w obliczu prawa, lecz również w rzeczywistości dnia codziennego.

2. Sprawiedliwego i sensownego podziału ciężarów ostatniej wojny na cały naród niemiecki oraz uczciwego przestrzegania tej zasady.

3. Czynnego włączenia niemieckich wypędzonych ze stron rodzinnych w odbudowę Europy.

Narody świata winny poczuwać się do współodpowiedzialności za wypędzonych ze stron rodzinnych, jako tych, których niedola tego czasu dotknęła najbardziej.

Narody te winny postępować zgodnie z ich chrześcijańskim obowiązkiem i w zgodzie z ich sumieniem.

Narody te muszą sobie uświadomić, iż los niemieckich wypędzonych ze stron rodzinnych, podobnie jak los wszystkich uchodźców, jest problemem globalnym, którego rozwiązanie obok najwyższej moralnej odpowiedzialności i poczucia obowiązku, wymaga również ogromnego wysiłku.

Wzywamy narody i wszystkich ludzi dobrej woli, aby przyłożyli rękę do dzieła, które pozwoli nam wszystkim odnaleźć drogę prowadzącą z winy, nieszczęścia, biedy i cierpienia ku lepszej przyszłości.

Co roku w rocznicę podpisania „Karty” Związek Wypędzonych organizuje uroczyste obchody „Dnia stron ojczystych” (Tag der Heimat) – najważniejsze święto niemieckich wysiedlonych

► Jeden z najbardziej wpływowych dyrektorów nazistowskich, bankier Emil Puhl (patrz 1949 rok) zostaje zaproszony do Stanów Zjednoczonych jako gość honorowy. Emil Puhl od marca jest konsultantem Banku Rozrachunków Międzynarodowych, a za dwa lata zostanie członkiem zarządu.

BIS (Bank Rozrachunków Międzynarodowych) został założony w 1930 roku przez gubernatora Banku Anglii Montague Normana i Hjalmar-a Schacht-a, późniejszego ministra finansów Adolfa Hitlera. Bank powstał w celu ułatwienia przekazów pieniężnych związanych z niemieckimi reparacjami wynikającymi z traktatu wersalskiego, ale już na początku drugiej wojny światowej BIS w dużej mierze był kontrolowany przez głównych nazistowskich urzędników. Ludzi takich jak Walter Funk, który był mianowany na ministra propagandy hitlerowskiej w 1933 roku, zanim został ministrem gospodarki. Kolejnym dyrektorem BIS w tym okresie był Emil Puhl, który jako dyrektor i wiceprezes Banku Rzeszy, był odpowiedzialny za kontrolę nazistowskiego złota. Zarówno Funk jak i Puhl zostali skazani w procesie norymberskim za zbrodnie wojenne. Inni dyrektorzy BIS to Herman Schmitz, dyrektor IG Farben, którego spółka odpowiedzialna była za produkowane cyklonu B, gazu stosowanego do uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Kolejny to Baron von Schroeder, właściciel JH Stein Bank, banku który przetrzymywał depozyty gestapo. Pomimo niechlubnej przeszłości, BIS trwa do dziś, jako główne ramię zarządzania światowych elit. Bank Rozrachunków Międzynarodowych BIS posiada władzę dzięki ogromnej ilości globalnej waluty. BIS posiada 712 ton złota, którego znaczna część została wywieziona z krajów okupowanych przez nazistów, którzy kontrolowali Bank w trakcie wojny.

„Fakt, że naziści byli ściśle zaangażowani w działalność globalnego banku centralnego, który jest obecnie reklamowany jako podstawa potęgi gospodarczej rządu światowego, jest przerażający. Za każdym razem, gdy poznajemy historyczne korzenie światowego rządu, okazuje się, że naziści odegrali główną rolę w tworzeniu i administrowaniu instytucji, które dzisiaj mają na celu wprowadzenie zarządzania globalnego” - pisze Paul Joseph Watson w Prison Planet.

► 1 września. Główny produkt firmy Henkel – proszek do prania „Persil”, wraca z powrotem na rynek.

► 5 - 9 października. W klasztorze Himmerod w górach Eifel w dolinie Salm w Niemczech, odbyło się spotkanie byłych oficerów Wehrmachtu, które miało na celu przygotowanie remilitaryzacji niemieckich sił zbrojnych. Efektem spotkania było opracowanie dokumentu zwanego „Himmeroder Memorandum”, który jest uważany za swego rodzaju „akt urodzenia” Bundeswehry. W dokumencie tym zostały opracowane zasady zachodnioniemieckiego wkładu obronnego w Europie. Organizacją zjazdu zajmował się, na polecenie rządu federalnego, Gerhard von Schwerin – konsultant ds. wojskowych kanclerza Konrada Adenauera. Adenauer zlecił mu zaprojektowanie „mobilnej Bundesgendarmerie“ i zajęcie się sprawami organów bezpieczeństwa Federacji i krajów związkowych. Do realizacji tego zadania Schwerin założył departament pod kryptonimem „ośrodek służby ojczyźnie“ (ZfH).

Na zaproszenie ZfH do klasztoru Himmerod przyjechało 15 osób, w tym dziesięciu byłych generałów i admirałów. Siedmiu z nich zostało później włączonych do służby w Bundeswehrze, a dwóch do Federalnej Służby Wywiadowczej.

19 października. Bundestag przyjął ustawę dotyczącą pomocy finansowej dla ofiar wojny, która weszła w życie z mocą wsteczną od 1 października. Ustawa ta zapewnia podstawowe emerytury między 15 a 75 DM, a także zasiłek wyrównawczy między 40 a 90 DM dla inwalidów wojennych w zależności od stopnia ich niepełnosprawności.

Utworzenie w Niemczech agencji kontrwywiadu cywilnego – Federalnego urzędu Ochrony Konstytucji BfV, zajmującej się kontrwywiadem i ochroną tajemnicy państwowej. Trzon BfV stanowili (za zgodą USA i Anglii) zbrodniarze wojenni – funkcjonariusze SD, Gestapo i Abwehry. Wstępując do kontrwywiadu, wielu poszukiwanych nazistów kupiło sobie wolność i nietykalność.

W ramach postępowania denazyfikacyjnego SS Gruppenfuhrer Heinz Reinefarth doczekał się pełnej rehabilitacji i został zakwalifikowany do tzw. winnych 5 kategorii czyli hitlerowców wolnych od obciążeń. Po czym rozpoczął praktykę adwokacką w miejscowości Westerland, gdzie rok później wybrany został burmistrzem, a karierę polityczną zakończył jako poseł z ramienia CDU w parlamencie krajowym Szlezwigu-Holsztyn. Świadkiem w uniewinniającym procesie Reinefartha, był jego kolega, również kat Powstania Warszawskiego – Erich von dem Bach, też uniewinniony przez niemiecki wymiar sprawiedliwości.

Heinz Reinefarth (w środku) wraz z Arthurem Greiserem   wita milionowego Niemca przesiedlonego do Kraju Warty   w ramach niemieckiej akcji przesiedleńczej Heim ins Reich    – marzec 1944 (źródło: Bundesarchiv)

Heinz Reinefarth (w środku) wraz z Arthurem Greiserem wita milionowego Niemca przesiedlonego do Kraju Warty w ramach niemieckiej akcji przesiedleńczej Heim ins Reich  – marzec 1944 (źródło: Bundesarchiv)

Heinz Reinefarth był wyższym dowódcą SS i policji w Poznaniu, a 1 sierpnia 1944 roku został skierowany rozkazem Himmlera do pacyfikacji Warszawy. Dokładna liczba ofiar zamordowanych przez jednostki dowodzone przez Reinefartha nie jest znana, gdyż oprócz mordowania cywilów, zajmowały się one także likwidacją jeńców wojennych oraz rannych w szpitalach wojskowych. W sumie liczbę ofiar tych zbrodni szacuje się na 200 tysięcy. Za swój udział w tłumieniu powstania Reinefarth otrzymał 30 września 1944 Liście Dębowe do przyznanego mu wcześniej Żelaznego Krzyża. Mimo licznych wezwań władz polskich do ekstradycji zbrodniarza, władze RFN konsekwentnie odmawiały jego wydania i nawet przyznały Reinefarthowi generalską rentę. Heinz Reinefarth zmarł w 1979 roku w swojej rezydencji na wyspie Sylt, nigdy nie ponosząc odpowiedzialności za popełnione zbrodnie.

Zwolnienie z więzienia Fritza ter Meer, niemieckiego naukowca i zbrodniarza wojennego, który podczas II wojny światowej pracował w zarządzie koncernu farmaceutycznego IG Farben. Nowe preparaty testował na więźniach obozu Auschwitz. Fritz ter Meer został skazany w Norymberdze na 7 lat więzienia. Wyszedł na wolność po 4 latach i został prezesem zarządu firmy Bayer, która należała do spółki firmy IG Farben. Podczas przesłuchania stwierdził, że nie zrobił więźniom żadnej krzywdy, bo „przecież i bez tego zostaliby zabici”.

► Zwolnienie z więzienia Carla Krauch, niemieckiego chemika i zbrodniarza wojennego. W czasie wojny Krauch był koordynatorem współpracy IG Farben z władzami III Rzeszy i kierownikiem urzędu Rzeszy ds. ekspansji gospodarczej (Reichsamt für Wirtschaftsausbau). Był głównym pełnomocnikiem niemieckiej Rzeszy we Włoszech. To Carl Krauch był odpowiedzialny za testy nowych leków na więźniach obozu Auschwitz. Odznaczony przez Hitlera Krzyżem Żelaznym i Krzyżem Kawalerskim za zasługi wojenne. Carl Krauch został skazany w Norymberdze na sześć lat więzienia. Zwolniony z więzienia po dwóch latach Carl Krauch zostaje członkiem rady nadzorczej Chemische Werke Hüls AG, następcy IG Farben, a także prezesem zarządu Bayer, przewodniczącym rady nadzorczej Theodor Goldschmidt AG, zastępcą przewodniczącego rady nadzorczej Commerzbank, członkiem zarządu Waggonfabrik Uerdingen oraz Zjednoczonych Przedsiębiorstw Przemysłowych AG (VIAG).

Więzienie opuszcza Hermann Schmitz – nazistowski zbrodniarz wojenny, od 1935 roku do końca wojny prezes koncernu IG Farben. W 1941 roku Hitler w podzięce za jego pracę dla III Rzeszy wręczył mu swój portret z autografem. Po zwolnieniu z więzienia Hermann Schmitz został członkiem zarządu Deutsche Banku w Berlinie, a parę lat później honorowym przewodniczącym zarządu huty Rheinish.