1945

► Styczeń. Marsze Śmierci. Na skutek zbliżania się frontów alianckich, głównie Armii Czerwonej, Niemcy ewakuowali więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych w głąb III Rzeszy, gdzie mieli dalej służyć jako darmowa siła robocza. Skrajnie wyczerpani pobytem w obozie i morderczą pracą więźniowie maszerowali zimą, w samych pasiakach, o głodzie, nocując najczęściej pod gołym niebem. Każde odstępstwo od kolumny lub upadek karane były natychmiastowym rozstrzelaniem. Większość więźniów nie przeżyła marszów ewakuacyjnych, stąd ich nazwa – Marsze Śmierci.

W opustoszałych obozach naziści pozostawiali najbardziej wycieńczonych i ciężko chorych, którzy nie byli w stanie utrzymać się na nogach. Pierwsze marsze na ziemiach polskich miały miejsce pod koniec 1944 roku z Majdanka. Najdłuższą drogę do pokonania miało 3200 więźniów z podobozu Auschwitz w Jaworznie do KL Gross-Rosen na Dolnym Śląsku. Trasa marszu liczyła 250 km. Największy Marsz Śmierci odbył się na 63-kilometrowej trasie z Oświęcimia do Wodzisławia Śląskiego. Niemcy zmusili wówczas do ewakuacji 56 000 więźniów. Z powodu mrozu, wycieńczenia i masowych egzekucji w trakcie marszu zginęło 15 000 osób. W Rybniku Niemcy zamordowali wtedy ponad 800 więźniów.

► 15 stycznia. Zakończenie tzw. bitwy o wybrzuszenie (ang. Battle of the Bulge) w Ardenach. Była to ostatnia duża operacja ofensywna wojsk niemieckich na froncie zachodnim. Bitwa zakończyła się klęską armii niemieckiej, po której wielu wyższych oficerów Wehrmachtu, a także szeregowych żołnierzy, uważało dalszą walkę z aliantami za bezcelową.

► 17 stycznia. Wyzwolenie Warszawy. Potem kolejnych miast. Wojska niemieckie wycofują się. Po drodze rabują i wywożą w głąb III Rzeszy, co się da – muzea, biblioteki, kościoły. W II wojnie światowej Polska poniosła największe straty materialne. Nie sposób ich wszystkich wymienić, można podać tylko kilka przykładowych liczb: duże miasta zostały zniszczone w 80-90% (Warszawa 85%, Jasło 96%), Niemcy zniszczyli doszczętnie 25 muzeów, 35 teatrów, 665 kin, 17 uczelni wyższych, 271 szkół średnich, 4880 szkół podstawowych, 352 szpitale, ogromne straty były w gospodarce rolnej i hodowlanej (2 mln koni), w przemyśle, infrastrukturze drogowej i kolejowej (5948 km torów kolejowych), nieodwracalnie zniszczone zostały polskie dobra kultury (22 mln książek), okupanci niemieccy (Not-Nazi-but-German) dokonali rabunku około 516 000 pojedynczych dzieł sztuki o łącznej wartości szacunkowej 11,14 mln dolarów (wg kursu z 2001 roku).

► 20, 23, 26 stycznia. Ostatnim zadaniem niemieckich zbrodniarzy było zniszczenie dowodów własnych zbrodni. Palili dokumenty i listy więźniów, wysadzali w powietrze zabudowania obozów koncentracyjnych i komory gazowe, zaorywali masowe groby. Dnia 20 stycznia wysadzono krematoria II i III KL Auschwitz, 26 stycznia – krematorium V, 23 stycznia podpalono tak zwaną Kanadę II, czyli kompleks magazynów z mieniem zagrabionym ofiarom.

Niektóre dowody udaje się odnaleźć dopiero po 70. latach. Obecnie brytyjscy archeolodzy pod kierunkiem archeolog sądowej dr Caroline Sturdy Colls ze Staffordshire University, prowadzą prace w obozach zagłady w Treblince, gdzie odkryto pozostałości ceglanej komory gazowej oraz nieznane wcześniej zbiorowe mogiły. „Naziści zrobili dobrą robotę, ukrywając te zbrodnie, jednak nie byli w stanie wysterylizować tego terenu. Nie byli aż tak przewidujący” - mówi w rozmowie z NBC News dr Sturdy Colls.

► 27 stycznia. Wyzwolenie obozu Auschwitz-Birkenau. Dnia tego dożyło niecałe 7 000 więźniów. Obóz koncentracyjny Auschwitz budowany był pierwotnie dla Polaków i oni byli pierwszymi jego więźniami. W wyniku ciągłego dopływu nowych transportów systematycznie wzrastała liczba więźniów. W 1940 roku w obozie było 8 000 ludzi – byli to prawie wyłącznie Polacy. W 1942 roku KL Auschwitz został włączony do programu masowej zagłady Żydów i wtedy liczba deportowanych do obozu zaczęła gwałtownie wzrastać. W 1942 roku przywieziono około 197 000 Żydów, w 1943 roku 270 000, a w 1944 roku ponad 600 000 – łącznie 1,1 mln więźniów .

Według szacunkowych obliczeń przez wszystkie obozy koncentracyjne i obozy zagłady przeszło ogółem 8 607 480 więźniów, spośród których zamordowano 7 467 100 osób. Samych Polaków zginęło w obozach około 3 577 000.

Przez cały okres istnienia obozu zatrudnionych w nim było około 8 100 – 8 200 esesmanów i 200 nadzorczyń. Przed trybunałami i sądami różnych państw stanęło w sumie nie więcej niż 15 % członków załogi KL Auschwitz-Birkenau.

► 4 lutego. Rozpoczęcie konferencji w pałacu Potockich pod Jałtą na Krymie. Konferencja jałtańska i później poczdamska miała decydujący wpływ na powojenny kształt Europy. Wielka Trójka tj. Józef Stalin, Winston Churchill i Franklin Roosevelt – bez pytania o zdanie rządu polskiego – zdecydowała o zabraniu Polsce Kresów Wschodnich na rzecz Związku Radzieckiego i przyznaniu rekompensaty w postaci dotychczasowych ziem niemieckich: Ziemi Lubuskiej, Pomorza Zachodniego, Prus Wschodnich i Śląska. Wiązało się to z przesiedleniem ludności niemieckiej w głąb Niemiec i ludności polskiej ze wschodnich terenów II Rzeczypospolitej na zachód kraju.

12 lutego. Ostatnia faza wojny. W obliczu coraz dotkliwszych strat ponoszonych przez Wehrmacht, zwłaszcza na froncie wschodnim, jesienią 1944 Hitler utworzył formację zbrojną o charakterze pospolitego ruszenia tak zwany Volkssturm. Do Volkssturmu zamierzano powołać łącznie około sześć milionów ludzi, czyli wszystkich niemieckich mężczyzn z roczników 1894-1928, tj. w wieku od 16 do 60 lat. Formacja Volkssturm została powołana do życia dekretem podpisanym przez Adolfa Hitlera dnia 25 września 1944 roku zaczynającym się od apelu:

Ponieważ zawiedli nas wszyscy nasi europejscy sojusznicy, po pięciu latach najcięższych walk wróg stoi w pobliżu granic Niemiec. Wytęża swoje siły, aby pobić naszą Rzeszę, zniszczyć naród niemiecki i jego ustrój społeczny, a jego ostatecznym celem jest wytępienie niemieckiego człowieka. Znanej nam totalnej woli naszych żydowskich międzynarodowych wrogów przeciwstawimy totalną walkę wszystkich ludzi niemieckich. Dla wzmocnienia aktywnych sił naszego Wehrmachtu, a w szczególności dla prowadzenia nieubłaganej walki wszędzie tam, gdzie wróg zechce stanąć na niemieckiej ziemi, wzywam wszystkich zdolnych do noszenia broni niemieckich mężczyzn, aby stanęli do walki

Dnia 12 lutego NSDAP wzywa także niemieckie kobiety i dziewczęta, by przyłączyły się do walki w ramach Volkssturmu.

19 marca. Tak zwany rozkaz Nerona – na opuszczanych ziemiach Hitler wprowadza „zasadę spalonej ziemi”.

Największa kradzież w historii” i "Największe w historii poszukiwanie skarbów" (“Greatest theft in history” and Greatest treasure hunt in history”). Począwszy od marca alianci odnajdują coraz więcej miejsc ukrytych zbiorów dzieł sztuki, złota i kosztowności zrabowanych przez Niemców w czasie wojny. W samych tylko Niemczech w 1945 roku znaleziono ponad 1500 takich repozytoriów. Rozpoczęło się trwające do dziś "największe w historii poszukiwanie skarbów”. Miejsca, w których Niemcy zgromadzili najwięcej najcenniejszych łupów wojennych to zamek Neuschwanstein (21 000 arcydzieł sztuki oraz meble i biżuteria), kopalnia soli w Altaussee w Austrii (6500 obrazów), Berchtesgaden (1000 obrazów i rzeźb), kopalnia soli w Merkers (400 obrazów, 200 ton złota w sztabach oraz drogocenne przedmioty zrabowane ofiarom), Bernterode (271 obrazów), zamek w Norymberdze (gdzie został odnaleziony m.in. “Ołtarz” Wita Stwosza z Bazyliki Mariackiej).

Hitler planował budowę wielkiego muzeum tzw. Führermuseum w swoim rodzinnym mieście Linz w Austrii, w którym zamierzał zgromadzić najcenniejsze dzieła sztuki z całego świata.

Osobiście uważam, że każdy obywatel Niemiec do dzisiaj korzysta z ograbienia całej Europy” - powie po 60. latach niemiecki historyk Goetz Aly.

W czasie II wojny światowej do Narodowego Banku Szwajcarii wpłynęło 440 mln $ w złocie ze źródeł nazistowskich, z czego 316 mln $ pochodziło z kradzieży – głównie złoto i cenne rzeczy osobiste ofiar takie jak obrączki, okulary, zegarki, papierośnice, biżuteria i złote zęby. Złoto przetapiane w sztaby wysyłane było na fałszywe konto Max-Heiliger.

Poszukiwania zrabowanych dzieł sztuki rozpoczęte w 1945 roku trwają do dziś. Niestety z miernym skutkiem. Szczególnie głośna jest historia poszukiwań cennych arcydzieł należących przed wojną do znanego kolekcjonera Paula Rosenberga. Poszukiwania kontynuował jego syn i obecnie wnuczka, ale ciągle jeszcze nie odnaleźli wielu swoich obrazów, między innymi siedemdziesięciu dzieł Picassa, siedem prac Matisse'a i Portret Gabrielle Diot Degasa.

Do dziś nie zostało odnalezione także najcenniejsze dzieło z polskich zbiorów, mianowicie „Portret młodzieńca” Rafaela z Muzeum Czartoryskich.

► 24 kwietnia. Wojska radzieckie zamykają pierścień okrążenia wokół stolicy III Rzeszy.

25 kwietnia. W Torgau nad Łabą spotykają się po raz pierwszy wojska radzieckie i amerykańskie

► 27 kwietnia. W Berlinie nie ma prądu, wody ani żywności, jednak wciąż drukowano i czytano gazetę „Pancerny Niedźwiedź”. Tego dnia na pierwszej stronie można było przeczytać: „...brawo Berlińczycy, Berlin pozostanie niemiecki! Fuhrer oświadczył to światu”.

► 30 kwietnia. Adolf Hitler popełnia samobójstwo, po czym jego ciało spalono.

► 2 maja. Zdobycie Berlina przez armię radziecką.

► 7 maja. Podpisanie w Reims przed przedstawicielami armii USA i Wspólnoty Brytyjskiej kapitulacji Niemiec na froncie zachodnim.

► 8 maja. Na żądanie Stalina powtórne podpisanie w Berlinie przed przedstawicielami trzech mocarstw: ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii bezwarunkowej kapitulacji Wermachtu i wszystkich sił zbrojnych III Rzeszy. Druga wojna światowa trwała 6 lat. Był to największy i najkrwawszy konflikt zbrojny w historii świata. Wojnę zapoczątkował atak Niemiec na Polskę – tzw. kampania wrześniowa, a dokładnie napaść na Wieluń dnia 1 września 1939 roku o godz. 4:43 i zaraz po nim szturm na Westerplatte. Według różnych szacunków, straty w ludziach wyniosły od 50. do 78. milionów. Największe straty osobowe poniosła Polska – 6 milionów 28 tysięcy obywateli.

► 17 lipca. Początek konferencji w Poczdamie. Wielka Trójka ustaliła, że Niemcy zostaną podzielone na cztery strefy okupacyjne i rządzone zgodnie z zasadami „5d" - demilitaryzacji, denazyfikacji, demokratyzacji, dekartelizacji i decentralizacji.

► Wrzesień. Przerzucenie do Stanów Zjednoczonych około 1600 czołowych nazistowskich naukowców wraz z ich rodzinami. Operacja pod kryptonimem Paperclip („spinacz”), znana też pod nazwą Operacja Overcast, była przeprowadzona przez amerykańskie służby specjalne. Amerykanie byli zaintersowani niemieckimi specjalistami głównie z dziedziny broni rakietowej, aerodynamiki, broni chemicznej i medycyny. Już we wrześniu pierwsza grupa siedmiu naukowców – zbrodniarzy wojennych, przybyła do Fort Strong na Long Island. Byli to: Wernher von Braun, Erich W. Neubert, Theodor A. Poppel, August Schulze, Eberhard Rees, Wilhelm Jungert i Walter Schwidetzky. Do końca roku do USA przybyły jeszcze trzy grupy „War Department Special Employees” - w sumie 127 nazistowskich inżynierów. W następnym 1946 roku zakłady chemiczne Fischera-Tropscha w Luizjanie, w stanie Missouri zciągnęły siedmiu niemieckich uczonych z dziedziny paliw syntetycznych. Na początku 1950 roku sprowadzono kolejnych specjalistów, tym razem z Ameryki Łacińskiej, gdzie naziści uciekali masowo zaraz po wojnie. The United States Army Signal Corps zatrudniła 24 hitlerowskich specjalistów. Wśród nich byli fizycy: Georg Goubau, Gunter Guttwein, Georg Hass, Horst Kedesdy, Kurt Lehovec, chemicy: Rudolf Brill, Ernst Baars, Eberhard Both, geofizyk Helmut Weickmann, optyk Gerhard Schwesinger oraz inżynierowie: Eduard Gerber, Richard Guenther i Hans Ziegler. Następnych 86 inżynierów lotniczych zostało sprowadzonych do Wright Field, gdzie stacjonowały zdobyczne samoloty Luftwaffe. Przenosiny odbywały się legalnie, za pośrednictwem konsulatu USA w Meksyku. W ramach operacji Paperclip pracę w Stanach Zjednoczonych otrzymali wówczas oprócz w/w tacy zbrodniarze wojenni jak: Bernhard Tessmann, Arthur Rudolph, Kurt Blome, Walter Schreiber, Reinhard Gehlen, Alexander Lippisch, Hans von Ohain i Hubertus Strughold.

Grupa 104 niemieckich naukowców, wśród nich Wernher von Braun i Arthur Rudolph - Fort Bliss, 1946

Sukcesy USA w badaniach naukowych m.in. program Apollo, oparte były na doświadczeniu i wiedzy wyniesionej z ludobójczych praktyk w niemieckich obozach śmierci, co przez wiele lat ukrywano w obawie przed opinią publiczną. Na przykład Hubertus Strughold przeprowadzający pseudemedyczne eksperymenty na ludziach w obozie Dachau, których celem było badanie wytrzymałości ludzi na zamrożenie i próżnię, ze względu na swój wkład w rozwój amerykańskiej astronautyki, nazywany jest „ojcem medycyny kosmicznej”. Dopiero w 2006 roku, wskutek protestów, jego nazwisko zostało usunięte z Międzynarodowej Komnaty Chwały Zdobywców Kosmosu w Muzeum Historii Kosmosu w Alamagordo w Nowym Meksyku.

Październik. Symboliczny list byłych więźniarek do nadzorczyni SS w niemieckim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau Irmy Grese:

"My, twoje ofiary, nie chcemy twojej śmierci. Wolimy raczej, żebyś żyła, tak jak my żyłyśmy z brudnym, czarnym dymem z kominów krematorium przed oczami. Chcemy widzieć ciebie dźwigającą ciężkie kamienie, boso i w łachmanach. Chcemy widzieć jak jesteś bita, tak okrutnie i bezlitośnie, jak ty, okrutnie i bez litości biłaś nas. Chcemy, żebyś chodziła tak głodna, że nie mogłabyś spać w nocy, tak jak my nie mogłyśmy spać z głodu. Chcemy, żebyś jęczała z bólu, tak jak my jęczałyśmy, kiedy ty patrzyłaś i się śmiałaś. Chcemy zobaczyć twoje zgolone blond włosy, tak jak ty goliłaś nam głowy. Ty także musisz patrzeć jak twoi bliscy spalają się na śmierć. Chcemy widzieć ciebie, »przystojną dziewczynę«, zdegradowaną do muselweib, ludzkim wrakiem, kośćmi obciągniętymi skórą z powodu głodu i wyczerpania, jak każda z nas, z której szydziłaś i nazywałaś tym imieniem. Ty też powinnaś zostać skierowana do Himmelskommando, które pokazałoby ci, jak nam, »drogę do nieba« prowadzącą przez komorę gazową. Pozwól nam wrzucić ciebie żywą do pieca krematoryjnego, jak wy robiliście to z nami. Tylko wtedy sprawiedliwość zostanie dokonana. Zgotowałaś nam piekielne męczarnie. Teraz powinna być nasza kolej ..."

Październik. Kilka miesięcy po kapitulacji powstają w Niemczech dwie nowe partie polityczne. W Gronau na zachodzie Münster zostaje utworzona prawicowa partia Deutsche Aufbaupartei (DAP). Członkiem-założycielem DAP był nacjonalistyczny publicysta Reinhold Smudge. DAP była kontynuacją przedwojennej rasistowskiej Deutschvölkische Freiheitspartei (DVFP).

W tym samym miesiącu zostaje założona w Niemczech jeszcze jedna skrajnie prawicowa partia Deutsche Konservative Partei (DKP), sięgająca tradycjami do przedwojennej Niemieckiej Narodowej Partii Ludowej (Deutschnationale Volkspartei, DNVP). Jednym z członków-założycieli nowej partii był oficer (później pułkownik) naczelnego dowództwa Wehrmachtu Eldor Borck. Deutsche Konservative Partei sprzeciwiała się denazyfikacji i dekartelizacji oraz walczyła o prawa dla niemieckich żołnierzy – byłych członków NSDAP.

20 listopada. Rozpoczęcie pierwszego głównego procesu norymberskiego przeciwko nazistowskim zbrodniarzom przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym. W latach następnych, do roku 1949, odbyły się kolejne posiedzenia Trybunału, tzw. procesy następcze – w sumie 13 procesów norymberskich. Jednym z ważniejszych dowodów w procesie norymberskim był dziennik Hansa Franka, w którym oskarżony na 11 367 stronach pedantycznie wyszczególnił swoją działalność w Generalnym Gubernatorstwie oraz film dokumentalny o obozach koncentracyjnych (dokument nr 2430-PS). Film składał się ze zdjęć popartych relacjami naocznych świadków sytuacji zastanych w niemieckich obozach zagłady natychmiast po ich wyzwoleniu przez aliantów. Poszczególne sceny zmontowano z materiałów filmowych zrobionych przez korespondentów wojennych z obozów w Buchenwaldzie, Dachau, Mauthausen, Bergen-Belsen i innych. Przedstawiono wyposażenie obozów: piece krematoryjne, obozowe baraki oraz narzędzia tortur, a także ciała zamordowanych ofiar oraz dogorywających, wycieńczonych więźniów. W filmie żołnierze alianccy, którzy wyzwalali poszczególne obozy, opowiadali także osobiście, co w nich zastali, między innymi stosy nagich trupów spychanych przez buldożery do wykopanych w ziemi dołów. Film ten wywołał szok na sali sądowej i był punktem zwrotnym w procesie. Odnosząc się do zbrodni popełnionych przez III Rzeszę, w tym własnych, Hans Frank powiedział podczas procesu: Tysiąc lat minie i nie zdejmie z Niemiec brzemienia tej winy.

Grudzień. Senat USA opracowuje raport numer S.Res.107/146 dokumentujący działalność koncernu IG Farben. W podsumowaniu raportu prokurator Telford Taylor napisał, że bez finansowego i logistycznego wsparcia IG Farben i jej międzynarodowych powiązań, nie byłoby możliwe powstanie nazizmu ani prowadzenie wojny („Without I. G.'s immense productive facilities, its intense re. search, and vast international affiliations, Germany's prosecution of the war would have been unthinkable and impossible”). Z raportu wynikało, że siłą napędową II wojny światowej były ambicje koncernu IG Farben do przejęcia kontroli nad światowym rynkiem chemiczno-farmaceutycznym i dążenie do całkowitego wyeliminowania konkurencji. IG Farben finansowała budowanie potęgi partii nazistowskiej. Odnośnie zarządu IG Farben raport zauważa, że Zbrodnie, o które oskarżono te osoby nie zostały popełnione w afekcie, bądź w wyniku nagłego impulsu. Nie konstruuje się przemyślanych machin wojennych wskutek rozbudzonej pasji, tak jak fabryk śmierci w Oświęcimiu, w wyniku przelotnych napadów okrucieństwa. Ich celem było przekształcenie narodu niemieckiego w wojskową machinę, aby mogła narzucić własną dominację Europie oraz innym ościennym nacjom. Oni byli początkiem oraz końcem ciemnej epoki śmierci, która ogarnęła Europę”. W 1943 roku IG Farben zaspokajała prawie w całości potrzeby niemieckiej gospodarki wojennej, produkując 100 procent kauczuku syntetycznego, 95 procent trującego gazu (w tym cyklon B używany do uśmiercania ludzi w obozach koncentracyjnych), 90 procent tworzyw sztucznych, 88 procent magnezu, 84 procent materiałów wybuchowych, 70 procent prochu, 46 procent wysokooktanowej benzyny (lotniczej), 33 procent syntetycznej benzyny.

Rolę IG Farben w budowaniu potęgi III Rzeszy, po raz pierwszy zauważył dwa lata wcześniej amerykański senator Homer T. Bone, który 4 czerwca 1943 przed Komisją Senatorów ds. Wojskowych wypowiedział te słowa: „IG Farben było Hitlerem i Hitler był IG Farben”.

Powojenne losy zarządu IG Farben i jego szybkie Persilscheinverfahren, dowodzi, że i po wojnie Niemcy nie dałyby bez nich rady.